Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 listopada 2009

światło











Swiatło jest albo go nie ma.
Ja go nie widze.
Kolory sie mieszaja.
Wychodzi jakas dziwna niezidentyfikowana plama barwna.
Bez wyrazu.
To Ja.



Na zdjeciach Olka.
Szybko rosnie.




.

sobota, 25 kwietnia 2009

z lasu


Pentaconowo - lasowo.
Staroć zeszłoroczny, deszczowy, jesienny.

Kto mi sprzeda dobrego pentacona?
Chętnie zakupię.


.

niedziela, 28 grudnia 2008

śniegowce





Jak na bloga przystało - fotki z wycieczki (fotek z imprez nadal nie zamieszczam i nie mam takiego zamiaru :P)

Tym razem dzisiejsza wyprawa w Góry Sowie.
Drogą przez Kamionki...
Cud miód orzeszki i powalające światło.
Kolejny raz trafiliśmy na tak zwaną "magiczną godzinę" - choć tym razem można było liczyć
w minutach, to i tak z przyczyn "technicznych" nie udało się wiele nacykać :P


Na śniegu czuję się najlepiej. Czasem mam wrażenie że pomimo wszechogarniającego zimna, przemoczonych i przymarzniętych paluchów u stóp i cieknącego strumieniami kataru, mogłabym zostać tam gdzieś w lesie w tym śniegu i nie wracać do domu. Śnieg przynosi mi szczęście...


Gdyby nie niefrasobliwość co niektórych "ludziów" wyprawa mogłaby trwać o wiele dłużej :P


.